9 miesięcy temu
1

Magia Wielkanocy w Grecji, czyli co naprawdę jedzą Grecy w Wielką Sobotę?

Wyobraźcie to sobie: biją dzwony, noc rozświetlają płomienie świec, tłum wychodzi z cerkwi z jednym radosnym okrzykiem - Christos Anesti! (Chrystus Zmartwychwstał) I właśnie wtedy, chwilę po tym, jak zegar wskazał północ, Grecy... siadają do stołu.

Nie po to, żeby zjeść coś przypadkowego. Tego wieczoru nie jada się zwyczajnych codziennych potraw! Królową stołu tej wyjątkowej nocy jest magiritsa, czyli zupa, której nie znajdziecie w żadnej turystycznej tawernie. To danie serwowane tylko raz w roku, tylko tej jednej nocy. 

Magiritsa to zupa z jagnięcych podrobów, koperku, szczypiorku i świeżych ziół, z dodatkiem cytrynowego sosu zawanego po grecku avgolemono. Nie brzmi jak klasyczna uczta? Dla Greków to smak dzieciństwa i ciepła rodzinnego domu.

Bo tu nie chodzi tylko o samo jedzenie. Dla Greków to sposób na symboliczne przejście z postu do świętowania, z ciszy w radość. To coś, co czeka na stole po nocnej mszy, kiedy wracasz głodny i zmęczony, ale też pełen emocji. Danie, które smakuje jak początek świąt. Ale to nie wszystko. 

Na stole czekają też:

  • czerwone jajka - gotowe do „bitwy” na skorupki. Kto wygra, temu szczęście przez cały rok.

  • tsoureki – miękka, słodka chałka pachnąca mastyksem i mahlabem. Tradycja, która znika w sekundę.

  • domowe wino i oliwki.

Jak widać, każdy naród ma swoje wyjątkowe tradycje. Dla Greków Wielka Sobota to coś więcej niż chwila - to rytuał. To moment, który smakuje jak powrót do domu. Jak ciepło rodzinnego święta. Jak prawdziwa Grecja – serdeczna, pełna symboli i głębokiego znaczenia.

Chcecie poczuć ten smak? Zacznijcie od pierwszej łyżki magiritsy!

Smacznego!

Komentarze1

* Obowiązkowe pola
Anonim 23-04-2025 23:57