# Dlaczego Grecy kochają te małe jaszczurki?

![Dlaczego Grecy kochają te małe jaszczurki?](https://grandpl.com/post-images/3167616010375494552_o.jpg)

Jeśli kiedykolwiek spędzaliście wakacje w Grecji i wieczorem zauważyliście małą jaszczurkę spacerującą po ścianie - spokojnie, to nie intruz. To samiamidi zwane też potocznie *gousteraki - to* domowy gekon, który dla wielu Greków stanowi... symbolem szczęścia w domu!

Tak, serio.

W greckich domach od pokoleń mówi się, że obecność tego małego gada to dobry znak. Nigdyś, kiedy dzieci próbowały go przegonić, od razu słychać było donośny głos babci: **„Zostaw go! To szczęście domu!"**

Related: https://grandpl.com/grecja/artykul/jadowite-gady-w-grecji-co-warto-wiedziec-o-zmii-nosorogiej.md
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Co to właściwie jest, to całe „gousteraki"?
-------------------------------------------

To niewielka jaszczurka, którą można spotkać głównie w cieplejszych miesiącach - najczęściej wieczorami, kiedy wychodzi na polowanie na komary, muchy i inne robaki. Ma duże, śmieszne oczy, delikatne pazurki i potrafi poruszać się z zaskakującą szybkością.

Choć wygląda niepozornie, to w greckiej tradycji zajmuje całkiem ważne miejsce. Dla wielu domów to po prostu... mały opiekun.  

Naturalny odstraszacz komarów
-----------------------------

Z perspektywy natury samiamidi to naprawdę fajny lokator. Nie hałasuje, nie robi bałaganu, nie gryzie - a do tego zjada komary, muchy i inne małe robale, które sami chcielibyśmy wyprosić z domu. A co ciekawsze? Jeśli straci ogon (na przykład w stresie), to po jakimś czasie... odrasta mu nowy! Serio. Dla dzieciaków kiedyś to była totalna magia.  
![Dlaczego Grecy kochają te małe jaszczurki?](https://grandpl.com/post-images/54d99fcb-B69DA762-E109-4E9C-B317-600FDFEB2E5A_o.jpg)

A jak to wygląda dziś?

W nowoczesnych greckich mieszkaniach takie spotkanie to rzadkość. Zamknięte szczelnie okna, klimatyzacja, gładkie ściany bez zakamarków - mały gekon nie bardzo ma gdzie się podziać. A jak już się pojawi, to często wzbudza panikę, jakby to był co najmniej karaluch.

Szkoda, bo może właśnie przez to te domy tracą coś z dawnego klimatu. Bo kiedyś, *gousteraki* był po prostu częścią codzienności. Więc może nie warto zaufać mądrości starych Greków i nie przeganiać go.

Także następnym razem, kiedy w Grecji zobaczycie małego gekona na ścianie - nie panikujcie. Pomyślcie o nim jak o małym greckim „amulecie na czterech łapkach". Może właśnie przyszedł, żeby przynieść Wam trochę szczęścia?

Related: https://grandpl.com/grecja/artykul/piec-maych-koszmarow-greckiego-lata-czyli-czego-nie-znosza-grecy-latem.md
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------